Tradycyjnie uszyta z chusty Natibaby Namib.
Taka złoto-jesienna, co by pokolorować tę jesień...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 listopada 2012
wtorek, 3 lipca 2012
Chusty kółkowe i kisiel jagodowy ;-)
Szyłam z Natibaby kalahari i izer z konopiami.
Kalahari leci do Agnieszki a fiolecik jeszcze niczyj!
Kalahari leci do Agnieszki a fiolecik jeszcze niczyj!
kocham to moje małe!
A skoro już o fioletach mowa to pora na kisiel z jagód!
Dla przypomnienia:
Jagody do garnka, troszkę wody, opcjonalnie cukier. Zagotować, chwilkę pogotować, dodać rozrobioną mąkę ziemniaczaną z odrobiną wody. Zagotować i już!!!
Równie dobrze może służyć jako frużelina do gofrów, naleśników, ciast i deserów!
no przecież, że zapomniałam zostawić jagódek do dekoracji ;o)
czwartek, 1 grudnia 2011
Chusty kółkowe part II
Dzięki pięknym kawałkom nati mulu i kalahari i kółkom divvette powstały dwie kółkowe
Szukają domu, ale jak z nami zostaną to też pewnie się przydadzą.
Zdziwiła mnie miękkość mulu i kalahari, wyglądały na twarde i sztywne a są przemiłe w dotyku! i świetnie się je dociąga.
Zdjęć w akcji niestety brak ;]
Szukają domu, ale jak z nami zostaną to też pewnie się przydadzą.
Zdziwiła mnie miękkość mulu i kalahari, wyglądały na twarde i sztywne a są przemiłe w dotyku! i świetnie się je dociąga.
Zdjęć w akcji niestety brak ;]
czwartek, 18 sierpnia 2011
Nie szata zdobi człowieka, lecz "szmata" :) chusta kółkowa nr2
Tą zrobiłam na mniejszych kółkach i trochę krótszą. Dzisiaj z Miśką testowałyśmy i 'lubimy to' ;--)
Mało tego, 'lubię to' robić!
Materiał bardzo fajny, nie pije, dobrze się nosi.
Mało tego, 'lubię to' robić!
Materiał bardzo fajny, nie pije, dobrze się nosi.
Robiłam dziś zapiekane ziemniaczki z szynką szwardzwaldzką i serem, ale zapomniałam zrobić zdjęcia :D
ale to dobrze, bo miałam w sierpniu szyć! :) więc takie będą zdjęcia!
ale to dobrze, bo miałam w sierpniu szyć! :) więc takie będą zdjęcia!
środa, 17 sierpnia 2011
Chusta kółkowa
Oczekiwałam przed weekendem listonosza, który miał się zjawić z dwoma przesyłkami. Niestety przyniósł tylko jedną... czarny len. Kółka przyszły wczoraj.
Niestety jeszcze muszę poczekać na metki/wszywki...
Mój debiut kółkowy:
Niestety jeszcze muszę poczekać na metki/wszywki...
Mój debiut kółkowy:
Macie pomysł na nazwę? Bo mi się tylko z oceanem kojarzy... a to takie banalne.
btw. być może chusta będzie "do wzięcia" - zastanawiam się :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
