Przepis mam dzięki Ani a dokładnie to zmieszałam dwie wersje, które Ania podaje :D
Czyli dałam tak o...
suche:
- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka płatków (1/2 otręby żytnie i 1/2 płatki owsiane)
- 1/3 lub 1/2 szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
mokre:
- 1 duże jajo
- 1 szklanka mleka
- 1/4 szklanki oleju
owoce w postaci niepełnej szklanki porzeczek :)
Mieszamy mokre składniki, dodajemy suche no i na koniec owoce...
Pieczemy ok 25 minut w 180 stopniach.
Nie musiałam się wysilać z 2 śniadaniem dla Miśki :)
muffinki i pomelo ;-)
muffinki i pomelo ;-)
i moje ukochane ciasto czekoladowe, tym razem z kremem czekoladowym
(nie z musem, nie z kremem raffaello)
Przepis na ciasto TU
(nie z musem, nie z kremem raffaello)
Przepis na ciasto TU
A krem prościutki... na zasadzie kremu raffaello
Śmietana 30% zmiksowana ze śnieżką i z rozpuszczoną gorzką czekoladą,
dosłodzone na oko cukrem pudrem :)
Śmietana 30% zmiksowana ze śnieżką i z rozpuszczoną gorzką czekoladą,
dosłodzone na oko cukrem pudrem :)
I życzę wam wszystkim udanego poniedziałku i całego tygodnia
A na ten tydzień moja ukochana piosenka!
Pierwszy raz usłyszałam ją dopiero 3 tygodnie temu pod prysznicem ;)
Uwielbiam!!! (chociaż film to zupełnie nie moje klimaty)






