Jesienią zdecydowanie częściej dostaję zapytania o torby.
Wczoraj miałam przyjemność zrobić nieco inną niż zawsze - mniejszą i z krótszymi rączkami. Ma służyć jako śniadaniówka :) mieści pojemniki z jedzeniem i fartuszek...
Prosta, ale wyjątkowa. Wyjątkowa, bo niepowtarzalna :) Niepowtarzalna, bo personalizowana :) Takie uwielbiam najbardziej.
I moje kochane podkładki pod kubki:
Oczywiście zapraszam na fb: toffiHM - na dniach dużo nowości, bo dużo nazamawiałam :D
Torebki filcowe tym razem bez 'wycinanek' :) rączki i kwiatki z pseudoskóry :)
A kwiatki, bo to temat wyzwania w Art Piaskownicy ;-) Zatem torby zgłaszam do wyzwania! :D
i szybki pomysł na obiad:
- filet z kurczaka
- fasolka szparagowa
- śmietana 30%
- ulubione przyprawy
Mięso na patelnię + fasolka i na koniec śmietanka i ulubione przyprawy. I już :)
Długo zastanawiam się nad motywem na swoją torbę. Wcześniej miałam z inicjałami a teraz... zrobiłam sobie z chmurką! A co! :D Uwielbiam ją!
A pozostałe mają kogoś cieszyć pod choinką...
no i nie byłabym sobą, gdybym nie jadła :P ostatnio 'męczę' mak z Biedronki ;-)
Do sajgonek przymierzałam się od miesięcy. Od miesięcy byłam wyposażona w papier ryżowy i grzybki mun :)
W końcu dzisiaj się do nich zebrałam... bo za miesiąc grzybki mogą być dla mnie za ciężkie :D
Poczytałam kilka przepisów aż ostatecznie zrobiłam tak:
nadzienie:
podsmażony filet z kurczaka
z cebulą
czosnkiem
papryką czerwoną
grzybkami mun
startą marchewką i kawałkiem selera
Jak już to się podsmażyło/poddusiło to dodałam makaron ryżowy.
Oczywiście wszystko w swoich proporcjach - na oko ;-)
Do tego sos sojowy, sól, pieprz, pieprz cayenne.
Pozawijałam w papier ryżowy i na patelnię :) Nie przyrumieniłam tak jakbym tego chciała, bo jakoś opornie im to szło, ale i tak było ok :D
Do tego surówka z kapusty.
No i wybrane dzieła filcowe...
torebka na ramię
mini kosmetyczka
etui na długopisy
A teraz pora się zająć dalszym odświeżaniem pokoi... (malowanie itp)
i chyba w końcu wezmę się za coś przyjemniejszego - tworzenie dla synka :)
A na deser fragment rozmowy mojej Miśki o braciszku...
Torebka dla Ani. Ania chciała w środku torebki karabińczyk na klucze... no i to jest genialny pomysł! Nie trzeba już ich szukać, bo będą przypięte! :)
A to, żebym nie musiała jeść ostatnich ciasteczek :D Bułeczki z truskawkami pieczone wczoraj o 23 :PPP
Przepis:
- 25g drożdży
- pół szklanki mleka
- duże jajo, albo dwa małe
- 50g roztopionego masła
- 2,5 szklanki mąki
- szczypta soli
- trochę cukru
Drożdże rozpuścić z ciepłym mlekiem i łyżką cukru (można dać więcej).
Dodać mąkę, masło, jajko i sól, wyrobić. Jak wyrośnie to ponownie zagnieść, rozwałkować i wykrajać kwadraciki, lub kółka. Do środka pakować truskawki z odrobiną cukru :)
Piec jakieś 18 minut w 180 stopniach.
Górę smarowałam wodą, posypałam cukrem trzcinowym.
Moja Miśka od wczoraj gorączkuje i dzisiaj to było jej ulubione pożywienie przez cały dzień... Nasze zresztą też :)
A to dzisiejsze dary lasu :) no i teściów, bo pośredniczyli w tych darach :)
Torba, nad którą się trochę namęczyłam, ale nie narzekam :) Byle właścicielce pasowała!
Torba ma paski, które można doczepić do ramy wózka i doczepiany pas, żeby można było ją zarzucić na siebie :) Wewnątrz spora kieszeń na portfel i gumki do trzymania butelek.
& pożywienie kobiety ciężarnej
to chyba jedyne ciasto, w którym toleruję galaretkę w czystej postaci
domowy hamburger, więc zdrowszy :PPPPP
to wszystko przez program, który leci na Polsat Food network
oglądamy to często do 1 w nocy i mimo, że wszystko jest tam obrzydliwie tłuste i smażone w głębokim tłuszczu, to zjadłabym stamtąd nawet to, czego nie jadam! :)
Polecam jeśli macie ten program :) W Cyfrowym Polsacie na 24.
A teraz pora na kawę mrożoną... tylko nie wiem jeszcze, czy z bitą śmietaną, czy nie ;o)
edit: bita śmietana obecna ;)