środa, 10 kwietnia 2013

Sukienki dla druhen [seria TAKIEsame] :D

Nie wiem, czy przyśniła mi się ta nazwa, czy wymyśliłam ją przed zaśnięciem...
TAKIEsame - tak mają się nazywać ubranka małe i duże, które są... TAKIEsame!
Nic lepszego chyba nie wymyślę :D Rano zapytałam wujka google, czy czasem ktoś już tego nie wymyślił, ale wyszło na to, że nie :) Jakbyście coś jednak o tym wiedziały to szybko mi o tym piszcie! :)

A teraz sukienki, które szyłam dla swoich druhenek... to było jakoś 5 lat temu, bo ślub braliśmy 1 maja ;-) Stwierdziłam, że należy je tu umieścić :) Sukienki z tyłu miały wiązanie na tasiemkę, żeby dopasować do sylwetki... Moje kochane dziewczynki wystąpiły w nich w kościele i na weselu! A moja chrześnica, która niosła obrączki, miała TAKĄsamą sukienkę jak one :) Sukienka świadkowej jest z koronką a druhenki miały tasiemki :)



a już niedługo uszyje się coś nowego ;-)

24 komentarze:

  1. Na forum nie widziałam, to chociaż tu zobaczę, jak wyglądałaś.:) Pięknie, cudny welon. Ale widać, że byłaś przejęta.:) I jestem pewna podziwu dla twoich umiejętności krawieckich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przejęta w ogóle hehe :)
      zaczęło się od rozśmieszającego księdza i tak już zostało do rana jak wracałam naszym autem do domu (za kierownicą w sukience :))

      Usuń
  2. Super pomysł :-) Toffi życzę powodzenia w nowej działalności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się głównie na sobie i swojej Miśce chcę skupić :)

      Usuń
  3. Super pomysł ;) Pięknie wszystkie wyglądałyście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie miałam fotki z normalnymi minami ;p

      Usuń
  4. Super! I to jest jedna z rzeczy, którą bym zmieniła na swoim ślubie - orszak druhen w podobnych sukienkach. Trend się przyjmuje w Polsce więc pewnie będziesz miała ręce pełne roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mi się to zawsze marzyło i moja chrześnica z obrączkami też - i tak miałam :)

      Usuń
  5. podobałyście mi się już jak tylko zobaczyłam ale że sama to szyłaś to szacun! szyj dla siebie i Misi a jak ci wyjdzie na nią za małe to może na Zofię będzie akurat;) powiem ci że szukałam takich sklepów gdzie można kupić coś TAKIegosamego dla nas ale to bardzo trudne, udalo się tylko z koszulkami i apaszkami, aha i w pepco trafiłam leginsy w ten sam wzor na nasze rozmiary, a tak to ubogo zeby cos znalezc mysle ze mialabys wziecie gdyby sie zaangazowac w taki pomysl mocniej:)
    my jako pierwsze klientki!

    marcia (i nie kaz mi sie przez gogle logowac bo mi sie nie chce kiedys probowalam i :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jaki Zosienka teraz rozmiar nosi? :)

      Usuń
    2. na 86 raczej bo mniejsze pasuja na dlugosc ale w klacie sie nie miesci:P

      Usuń
    3. no to nasz rozmiar kochana, ewentualnie ciut niżej
      wy lepiej się śpieszcie do tamtych sukienek :P bo w końcu je wystawię gdzieś :)
      a poza tym to łatwo dla was szyć, skoro dla dzieci prawie takie same :P

      Usuń
  6. podziwiam Twoj talent, sa idealne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D ale to taka moda sprzed 5 lat hehe

      Usuń
  7. Nieźle, szacun toffi za sukienki, jestem pod wrażeniem :) I pomysł super, może na męskie stroje też się skusisz , to bym wystroiła moich panów :P
    Koniecznie chwal się pomysłami :)
    Karolina - aqq

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. męskie jak mój 'pan' się urodzi :D

      Usuń
  8. jaka Ty szczupła jesteś.
    chudzina!
    fajna nazwa :)P

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne sukieneczki! Przesłodkie i kobiece :)
    Pięknie wyglądacie!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. sukienki są boskie ale niecierpię tych sukienek takich samych dla druhen !!!!!!:))))))za to Ty piękna !!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tofiś, wielki szacun i ukłon za te dzieła sztuki, zdolniacha z Ciebie :) Śliczne, urocze i takie delikatne :) A Ty już w ogóle piękna w tej sukni :) Korzystaj z tego daru danego od Boga i produkuj większe ilości takich cudeniek.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    mala85 z abc ślubu

    OdpowiedzUsuń