wtorek, 25 czerwca 2013

Sowia rodzinka

Sówki dla super chłopaków = super braciszków :)

Po czym córuś moja powiedziała: mama... podobają mi się te sówki dla chłopaków
ja też chcę taką sówkę
no to ma... :)





& zupa pomidorowa z pomidorów:
Ta powstała na rosole z kury, więc jest wybitnie pyszna :)
Do rosołu dodałam tylko zblendowane pomidory, które na patelni dość długo traciły wodę i 2 łyżki koncentratu pomidorowego, bo to jeszcze nie te pomidory... ale i tak super :)

W razie braku rosołu:
woda + ziele angielskie + liść laurowy + sól + pieprz + marchew (pietruszka, seler, co się tam lubi...)

ale, żeby za zdrowo nie było to jadłam też odsmażane pierogi z kapustą i grzybami... :)

11 komentarzy:

  1. Zrób i nam taką sówkę :) to ja pikolinka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładne te sowy! Nie dziwię się Misi, że tez chciała:P

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam pomidorówkę, E równiez :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka zupka mmmm :)
    a sówki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas zawsze na niedzielę wielki gr rosołu na niedzielę,żeby w poniedziałek na nim jeszcze pomidoróweczke zrobić:) fajne sówki i fantastyczny "kalendarz"!zakochałam się w nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dobrze :)
      a kalendarz z pepco [a ile się kiedyś takiego naszukałam...]

      Usuń
  6. Super są te sówki :) U mojego szkraba w łóżeczku jest podobna, uszyłam zanim jeszcze się urodził:) A zupka wygląda przepysznie! Pozdrawiam i zapraszam do siebie, http://handmadehomedeco.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne sowy. Ale kolorystycznie bardziej podobają mi się te dla chłopaków.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sówki!
    Uwielbiam zupę pomidorową i w ogóle wszystko co związane jest z pomidorami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń