środa, 18 czerwca 2014

Czas na kurki ;-)

Moi teściowie to nałogowi zbieracze :) Ostatnio dostaliśmy od nich piękne malutkie kureczki! Takie uwielbiam najbardziej. Pomyślałam, że dobrze by było też takie pomrozić. Tylko jak? Macie doświadczenia w tym temacie? :)

Wczoraj makaron z kurkami a dziś na śniadanie jajecznica. Pora na małą przerwę, ale jeszcze tarta w kolejce :)
 



I ostatnie dresiaki dla Gabiego i Agatki ;-)




10 komentarzy:

  1. moja mama je obgotowuje i do zamrazalki :)
    piekny ten rozowy dres!!
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak planowałam, czyli tak można :D dzięki!

      Usuń
  2. o kurki! bardzo lubię, ale jakoś zbieranie mi ich przychodzi z trudem ;) na szczęście są pomocnicy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nigdy kurek nie zbierałam :)

      Usuń
  3. dzisiaj Magda miałam pełno kurek :)))) i tak myślałam, czy nie wziąć kilka do jajecznicy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja cena takiego dresiku? W wersji chłopięcej - rozmiar 86? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 80zł, ale bliżej mogę powiedzieć po ustaleniu szczegółów

      Usuń
  5. Super też bym zjadła taką jajeczniczkę z kurkami:) Byłam ostatnio na jagodach, ale jakoś mimo oglądania się za grzybkami nic mi nie wpadło w oko...
    Fajoske te dresiki:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dresiaki świetne a te kurki oj zjadłabym, ja mroziłam po protu umyte grzybki do torebki i zamrażarki nic się im nie działo

    OdpowiedzUsuń