wtorek, 4 września 2012

Misia gotuje

Misia gotuje i ugotowała... spaghetti bolognese z akcentem farmerskim
 a ja tylko na chwilkę wyszłam z pokoju...

10 komentarzy:

  1. A co, sam makaron będzie jadła? Dodała trochę mięska...;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawdziwa uczta po farmersku :))))) Ty jestes gdzies z okolic Szczecina? jak mój mąż :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i tako obiad to ja rozumiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. osz..... ja znam ten temat,spagetti wszędzie byle nie w buźce.... ale dobrze że zwierzątka nakarmione i nie będą głodne.

    OdpowiedzUsuń