poniedziałek, 11 listopada 2013

Chmurka... a co! :o)

Wszyscy mają chmurki... mam i ja!
Nad łóżeczkiem młodego miało być zupełnie co innego, ale... nie mam na to czasu!
A chmurka w miarę sprawnie poszła... choć najgorsze to te sznureczki i zaszywanie owaty w środku :)
Młody spał pod kocykami wcześniej, ale odkryłam, że w dzień woli spać w łóżku siostry a siostra ma kołdrę... Tak więc i młody ma swoją osobistą leciutką i puchatą kołderkę i jest mu w łóżeczku o wiele lepiej :) Oczywiście rozmiar mniejszy od standardowych, bo te są dla mnie za wielkie. Kupiłam jedną dużą i wycięłam mu 85x100cm (i tak spora, ale nie chciałam już mniejszej robić a później znowu... nie mam na to czasu! :))
Chciałam, żeby miał wszystko w kolorze naturalnego lnu, ale nie udało mi się takiego kupić, więc ochraniacze, pościel i chmurka są lniano-bawełniane w kolorze kremowym, turkusowym, no i dwie krople są bladoniebieskie ;) Nie znoszę niebieskiego dla chłopców, ale turkusowi mówię TAK!
btw. ja lubię prostotę, ale to już chyba wiecie...



A to moje ukochane giry, które tam śpią (fot.Khadija)

No i w skrócie postaram się wam odpowiedzieć na pytanie jak nam w nowym składzie 2+2+pies :)
Poród... wyszliśmy z domu i dojechaliśmy do szpitala dokładnie na czas :) Czyli na izbie przyjęć ze skurczami, przy papierkach ze skurczami, weszłam na salę porodową, żeby tylko urodzić ;-) Mąż był na tej sali dłużej niż ja :)
Później w domku troszkę zazdrości ze strony siostry, ale to przez to, że była zasmarkana i się izolowaliśmy troszkę. Teraz już ok ;)
Nie sądziłam, że tak się zakocham w tym synku! Nie wiedziałam, że tak można. A co na niego spojrzę to nie mogę z zachwytu :) Przecudny jest! A jak guga i się uśmiecha to aż płakać się chce!
W czwartek młody kończy 2m-ce a ja już nie pamiętam kiedy byłam w ciąży!
Polecam wszystkim!!! :)
Kocham moje wszystkie cztery małe śmierdziuszki! I cholernie się cieszę, że je mam!

Miłego wolnego poniedziałku dziewczynki! i chłopcy! :)

20 komentarzy:

  1. pięknie urządziłaś kącik dla młodego!
    uwielbiam turkus dla każdego :)
    haha, mój poród wyglądał identycznie. o 6 byłam na izbie przyjęć, przed 7 na sali, a o 7.30 H była z nami ;)
    ps. tak 2+2+pies to jest zdecydowanie TO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre z nas pacjentki ;-)

      Usuń
    2. ze mnie też dobra pacjentka;)

      gdyby nie głowa i noga to medal by mi dali ;)

      Usuń
  2. fajny kącik dla synka.. prosty, ale ma coś w sobie :))
    u mnie poród wygląd z deczka inaczej, bo miałam wywoływany.. ciekawe co będzie przy drugim dziecku. :) oby poszło tak szybko jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego ci życzę :)
      chociaż w domu się trochę 'naskurczałam' ;-) ale lubię rodzić :P

      Usuń
  3. O jest i Junior, a raczej stopy ;) Chmura prezentuje się fajnie. Rzeczywiście minimalistyczna z deka ale barwy przytulne i fajnie się komponują. Wstydu nie ma, w końcu to facet więc obcachu jakimiś różami mu narobić nie mogłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On u nas gościnnie :) w swoim pokoju będzie miał co sobie zażyczy ;) mam nadzieję, że szybko zacznie przesypiać nocki i zamieszka z siostrą w pokoju, albo u siebie...

      Usuń
  4. Śliczne, przytulne miejsce do spania stworzyłaś maluszkowi :) Niech mu się tam same słodkości śnią! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się toffi rozpisała o tym życiu ;p

    Chmurka super!!! I turkus :) Zapomnialam o tym kolorze...

    OdpowiedzUsuń
  6. Girasy są cudowne!!!!!!! Kochana pisz więcej tak, bo ja to bardzo czytać lubię!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od pisania to jesteś ty!
      ja od pokazywania :D

      Usuń
  7. Kącik młodego super :) elegancki i z klasą, a jednocześnie widać, że dedykowany dziecku :)
    mam nadzieje, że mój drugi poród też będzie taki ekspresowy :) ale to się okaże w maju :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne te małe stópki:) Kącik piękny.
    Ja już bardzo długo czekam na te swoje maleństwo i już się cieszyłam, ale się nie udało... mam nadzieję że i ja kiedyś będę tak szczęśliwą mamą.
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana trzymam mocno kciuki, żeby się udało! teraz nadchodzi czas nadziei, więc życzę ci, żebyś w końcu zaczęła tyć! :)*

      Usuń
  9. eh.. a ja tylko hlip i hlip... chciałabym juz mieć poród za soba i te cztery girki razem w domku :)
    :**

    OdpowiedzUsuń