sobota, 26 lipca 2014

No, w końcu!

Chciałabym napisać, że w końcu ruszył sklep, ale nie napiszę... bo nie ruszył :) Ale i tak go w weekend chyba wypuszczę a zatowarowywać będę już na bieżąco...
Ale za to w końcu kupiłam overlock  :)))
Mega przyjemnie szyje się pościel (nie licząc zamków), np. dla przedszkolaka Filipa:

A i dresówkę się szyje bajecznie...
Kocham to wykończenie:



& dresik dla Filipa (liczę na lepsze zdjęcie na nim :))



nie wiem, dlaczego tyle zwlekałam z zakupem :)

Mam zaległości na waszych blogach, ale jak się ogarnę to nadrobię :)
Następnym razem wrócę z candy!
Do miłego!

9 komentarzy:

  1. śliczne pościele. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Czekam na szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pościel w kotwice :)))))))))) Aaaaa!!!!
    Dla nas!!!!!!
    Sprytna ta nowa maszyna. Wykoczenie pelen profesjonalizm. Dres suuuuper!!!
    No i w końcu! Ja kupuję u Ciebie wszystko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo kotwiczkowy materiał naprawdę jest super!
      kupuj kupuj - kto bogatemu zabroni? :P

      Usuń
  4. Cudowny. Muszę się w końcu zmobilizować i moim chłopakom uszyć dresiki.

    OdpowiedzUsuń